Dwugłos: Kwiat Lotosu

brak komentarzy

Nadszedł wreszcie moment i wraz z żoną zasiedliśmy do kwiatowego przedstawienia. Trzeba przyznać, że Kwiat Lotosu rozwija się w sposób miły dla oka, a wpatrywanie się w ten taniec przypomina ceremonię parzenia herbaty. Warto zdobyć szklany czajniczek, by móc uczestniczyć w rozwoju Kwiatu Lotosu. Pijąc herbatę utworzyliśmy dwugłos na temat smaków i aromatów wyczuwanych w tej rozkwitającej herbacie.

kwiat lotosu1 Dwugłos: Kwiat Lotosu

Kwiat Lotosu

Weronika: Herbata leciutka, z nutką goryczy i delikatnym kwiatowym smakiem. Wśród aromatu lotosu delikatnie wyczuwana nutka jaśminu. W sam raz na letnie popołudnia (szklany czajniczek z herbatą rozkwitającą na tle zachodzącego słońca – pomysł na romantyczny wieczór…). Zapach zielonej herbaty, a liście białej herbaty łagodzą smak zielonej dodając słomkowej nuty.

Rafał: Wyczuwam smak dobrej (naprawdę, dobra jakość herbaty) mieszanki białej i zielonej herbaty – jest zrównoważony i lekki. Smak kwiatu lotosu to dla mnie coś nowego, a osobiście nie wyczuwałem jaśminu! – (nie jeść chałwy przed degustacją – mea culpa) icon wink Dwugłos: Kwiat Lotosu Herbata doskonała na wieczór we dwoje, spektakl Kwiatu Lotosu sprawia, że piliśmy tę herbatę w pewnej ceremonii – doskonały sposób na wieczorne wyciszenie. Po wystygnięciu, a także w mocniejszym naparze wyczuwam zapach miodu. Ten lotos jest niesamowity!

Napisz komentarz