nieOrzechowa niePrzyjemność

Brak komentarzy

Herbata orzechowa

Kiedyś babcia powiedziała mi, że każda kobieta powinna zjadać dokładnie trzy orzechy dziennie. Co prawda, na trzech jest ciężko poprzestać, ale taka dawka gwarantuje systematyczne dostarczanie między innymi cennych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych bez ryzyka przybrania na wadze. Uwielbiam orzechy i w związku z tym podjadam je regularnie, trzymając się babcinej reguły. Jednak wczoraj skończyłam opakowanie i postanowiłam skusić się na herbaciany eksperyment – Orzechową Przyjemność. Czytaj pełną recenzję herbaty

Herbata jaśminowa – pierwsza faworytka

Brak komentarzy

Herbata biała Jasmine Long Zhu

Najbardziej do gustu przypadła mi Jasmine Long Zhu. Jest niesamowita, ma świetny kwiatowy zapach i jest idealna na kaca (przynajmniej mi bardzo przypasowała).

Na drugim miejscu równocześnie Malina i Poziomka oraz Hawajski Sen. Pierwsza kojarzy mi się z latem i ma przyjemny, owocowy aromat. Natomiast druga, ma słodki posmak aczkolwiek nie wyróżnia się jakoś stanowczo z innych herbat hawajskich które udało mi pić do tej pory.

Czytaj pełną recenzję herbaty